Szukaj w poście:

1. PRODUKTY, KTÓRYCH UŻYŁAM
2. KLEJENIE CYRKONII I KAWIORU

Jak patrzę na moje paznokcie, to mam ochotę założyć okulary przeciwsłoneczne ;P
Trochę poszalałam, ale gdzie, jak gdzie – w paznokciach na pewno nie będę się ograniczać, bo to miejsce mojego artystycznego wyżycia się 😉 Poza tym, chyba potrzebowałam czegoś żarówiastego po ostatniej bardzo stonowanej stylizacji (kliknij LINK).

1. PRODUKTY, KTÓRYCH UŻYŁAM

Lakier M.Ladea 012, cena: 1,24$ link
To ten jaśniejszy, pastelowy róż na środkowych. Piękny jest, ale jak to takie właśnie kolory, lubi posmużyć. 3 warstwy położone, dało się wszystko wyrównać topem. Szału nie ma, ale takiej tragedii jak z GD COCO też nie ;P

Lakier M.Ladea 044, cena: 1,24$ link
Ten ciemniejszy, koralowo-łososiowy neonowy róż <3 Położyłam 4 warstwy bez żadnej białej bazy dla podbicia koloru, ALE malowanie nim to przyjemność. Sam się rozkłada na płytce, nie smuży wcale, nie zalewa skórek. Wiem, że 4 warstwy to teoretycznie dużo, ale wolę nim 4 niż 2 czy 3 z GD COCO i wyrównywanie wszystkiego bloczkiem fuuuj ;P Kolor sam w sobie jest przepiękny i cudnie podkreśla moją minimalną, ale jednak, opaleniznę. Jeśli nie bolą Was 3-4 warstwy koloru, to polecam.

Lakier Belen 40526, cena: 1,03$ link
Biel złamana różowymi tonami. Bardzo mało widać to na paznokciu, ale uznałam, że będzie pasować do ogólnej cukierkowej koncepcji tego manicure. Nic nadzwyczajnego w niej nie ma, nie smuży, ale 3 warstwy to raczej minimum, jeśli paznokcie sięgają za opuszek. Fajne urozmaicenie dla czystej bieli.

Top Pvadcol
Moja osobista tragedia, bo już jest niedostępny na Ali…

Płatki kameleon opalizujące
Te mieniące się cosiki na środkowych i serdecznym. Linki, zdjęcia i cała obszerna recenzja jest na blogu. Kliknij w LINK

Cyrkonie szklane kolorowe Mix sizes colors, cena: 3,47$ link
Świetne rozwiązanie dla osób, które robią hybrydy hobbystycznie i nie potrzebują nie wiadomo jakich zapasów. Za kilkanaście złotych dostajecie mnóstwo bardzo dobrych jakościowo, szklanych cyrkonii, które możecie przemycać w przeróżnych stylizacjach. Wybór jest tak duży, że na pewno zawsze coś wybierzecie.

Kawior złoty, cena: 0,80$ link
Kuleczki są różnej wielkości, co mnie akurat odpowiada, bo np. na samym końcu listka kładłam te najmniejsze. Jeżeli nie zalejecie ich porządnie topem, to po kilku dniach stracą kolor. Dobrze zabezpieczone przetrwają aż do ściągnięcia. UWAGA – z podanej aukcji przychodzi w torebeczce strunowej, a nie słoiczku.

Pędzelek do ombre Born Pretty, cena: 3,27$ link
Hmm, wyszło, jak wyszło. Ogólnie jestem zadowolona i wiem, że gdybym była bardziej cierpliwa, to byłoby jeszcze lepiej. Kusi mnie ombre dwoma ciemnymi kolorami i wtedy to dopiero będzie test ;P Dużym plusem jest to, że nie upaprałam sobie wcale skórek i nie musiałam niczego czyścić. Minusem to, że pędzelek zbiera lakier i na łączeniu robią się prześwity, więc potrzeba więcej warstw koloru (u mnie chyba z 5). Za te kilka złotych warto przetestować, ale czy to jest jakiś hit i najlepsza metoda na ombre? No nie wiem…

2. KLEJENIE CYRKONII I KAWIORU

Ostatnio trzymały się bez zarzutu, więc ponowiłam ten sposób 🙂

1. Kładę trochę bazy proteinowej bądź reinforcement Mshare na paznokciu – tam, gdzie będą największe cyrkonie.

2. Układam te największe kamyki i kawior dookoła nich.

3. Utwardzam w lampie.

4. Na cały paznokieć nakładam bazę proteinową i wbijam się pędzelkiem pod te już utwardzone cyrkonie, żeby jeszcze lepiej je zabezpieczyć. Nie maluję po ozdobach tylko pod nimi!

5. Układam kawior we wzorek, który mnie zadowala.

6. Utwardzam w lampie.

7. Zalewam topem cały paznokieć łącznie z kawiorem, ale omijam cyrkonie. Możecie pomóc sobie małym pędzelkiem, żeby dobrze zabezpieczyć kawior ze wszystkich stron. Inaczej będzie się nieładnie ścierał.

8. Utwardzam w lampie i gotowe!

 

TRICK: Nie nakładajcie zbyt dużo proteiny, żeby nie rozlewała Wam się na skórki. Jeśli będzie jej mniej, to będziecie mogły układać wzorek tak długo, aż będziecie zadowolone i nic Wam nigdzie nie spłynie.

TRICK: Zawsze zaczynajcie wzorek od największych, najważniejszych, najbardziej widocznych elementów. One zadecydują o tym, jak będzie wyglądać reszta.

Jak Wam się podoba? Kogo mogę witać w tym Bling Bling Team? ;P

I w ogóle czy Was też tak relaksuje układanie kawioru? Serio, odkryłam, że przesuwanie tych małych kuleczek jest strasznie fajne ;P

Piszcie w komentarzach, żebym wiedziała, że tam jesteście!