Dopadła i mnie ta jesienna aura. I wcale nie żałuję. Jak to zwykle u mnie, inspiracja pozostała daleko w tyle i zgodna jest z nią jedynie obecność marmurka i tasiemek. Taka już jestem – lubię wymyślać, kombinować, zmieniać. Też tak macie czy wolicie pewne, przetarte szlaki?

Uprzedzę pytania, bo one od pewnego czasu padają regularnie (co bardzo mnie cieszy) – na blogu pojawi się niedługo wpis dotyczący tego, jak maluję pod skórki, czyli przekażę Wam wszystko, czego dowiedziałam się na szkoleniu Indigo i co według mnie jest warte uwagi. Oraz wszelkie moje modyfikacje, no bo jak inaczej ;P Proszę Was o chwilę cierpliwości, gdyż jest to temat wymagający ode mnie wyjątkowo rzetelnego podejścia i chciałabym opublikować go, gdy będzie już dopieszczony 🙂

Mój manicure + tutorial zdobienia marmurkowego

Na wszystkie paznokcie oprócz serdecznego nałożyłam cztery warstwy (cztery!) przepięknego HNM 1578. Kolor przetarłam cleanerem i nakleiłam złote tasiemki. Na palcu serdecznym znalazł się grafitowy podkład w postaci Venalisy 912, a na nim marmurek. Całość pokryłam dwiema warstwami Hard Topu z NeoNail.

TRICK: Tasiemki z obu stron należy przyciąć tak, aby były minimalnie krótsze niż sięga kolor. Dzięki temu ich końcówki dokładnie zalejemy topem (dwiema warstwami) i nic nie będzie się odklejać. Według mnie najwygodniejsze do przycinania tasiemek na paznokciach są… cążki do skórek 😉

HNM 1578 cena:1,24$ link
Jest to typowo jesienne, ciemne (ale nie za ciemne), nasycone bordo bądź, w innym świetle, wino. Kolor jest boski, więc wybaczam mu okropne krycie. Pędzelkiem pracowało mi się wygodnie, ale zaskoczyła mnie konsystencja, bowiem lakier jest bardzo rzadki. W związku z tym nie smużył i ładnie pokrywał płytkę. Jeśli Wasze paznokcie nie sięgają poza opuszek, to zapewne wystarczą Wam trzy, a może nawet dwie warstwy.

Venalisa 912 cena:1,90$ link
Lakier – marzenie. Średniogęsty o perfekcyjnym kryciu. Pod marmurek wystarczyłaby jedna warstwa, ale dla spokoju ducha dałam dwie. Ideał.

Marmurek krok po kroku

1. Pokrywamy paznokieć wybranym przez nas kolorem. Utwardzamy.

2. Malujemy cienką warstwę topu i nie utwardzamy!

3. Cienkim pędzelkiem (np. BQAN, cena:2,41$ link) zamoczonym w białej hybrydzie robimy linie tak, aby imitowały wzór marmurka. Czekamy aż wzór delikatnie się rozmyje i utwardzamy.

5. Aby dodać głębi naszej stylizacji i aby biel była słabiej i mocniej nasycona, powtarzamy poprzedni punkt, starając się, żeby tym razem białe linie rozmyły się nieco mniej, żeby były wyraźniejsze. Utwardzamy.

6. Na tym etapie można oczywiście skończyć, ale ja potrzebowałam koloru złotego, aby stworzyć spójną stylizację z tasiemkami.
Na przetartym cleanerem kolorze malujemy pędzelkiem linie w kolorze złotym. Jeśli wymaga tego wybrana przez nas metoda – utwardzamy. Pokrywamy całość topem.

TRICK: Możemy użyć hybrydy (i zastosować się do punktu 4.), zwykłego lakieru w pożądanym kolorze albo, jak ja, posłużyć się złotym Kadsem do stempli (cena:1,97$ link), który nie dość, że ma piękną, intensywną barwę, to jeszcze bardzo wygodną i precyzyjną cieniutką końcówkę 🙂

 

I jak podoba Wam się efekt końcowy? Przekonują Was marmurki? Robiłyście już takie zdobienie, a może zamierzacie spróbować? Piszcie w komentarzach!