Co: Efekt Syrenki Neon Indigo

Cena: 7zł / szt.

Pojemność: nie znalazłam informacji, ale myślę, że tyle, co tradycyjna syrenka – 2,5g

Wydajność: baaaaaardzo wydajny

Ocena: 10/10

Skąd: kliknij tutaj

Odkąd je zobaczyłam, wiedziałam, że w końcu kupię 😀 Mimo że wiele produktów znajduję na Aliexpress, to jednak są i takie, na których za bardzo mi zależy, żeby ryzykować rozczarowaniem (czekanie dwóch miesięcy też nie jest bez znaczenia). Chcecie zostać zauważone? Docenione? Pochwalone? Kupcie neonki i róbcie hybrydy! Zapewniam, że przy takim looku będą Was zaczepiać nawet w tramwaju 🙂

Neonowe syrenki od Indigo są przepiękne. Według mnie żarówy jakich mało. Intensywne, letnie, soczyste kolory. Mienią się w słońcu jak szalone. Opakowanie białe, estetyczne, wieczko przezroczyste dzięki czemu widać zawartość. Wystarczy lekko w nie popukać i przy otwieraniu nic się nie wysypie. Drobinki są malutkie, tak jak w klasycznej syrence Indigo. Wcierają się idealnie w warstwę dyspersyjną koloru, także przy wolnym brzegu (kolor utwardzałam 10s w uv/led 48W). Co tu dużo mówić – są idealne. Właściwie w cenie jednego lakieru dostajemy pięć cudnych pyłków, które w zależności od koloru bazowego, dadzą nam trochę inny efekt.

 

 

Pierwotnie planowałam sugar, ale że jeszcze nigdy go nie nosiłam i nie miałam na niego weny, więc stanęło na wtartej syrence, ale z… ombre pionowym. Wykonałam je najpierw lakierami.

TRICK: Najwygodniej jest zacierać granice pędzelkiem od jednego z kolorów, bo nie będzie “zjadał” lakieru. Pamiętajcie go wytrzeć w suchy wacik przed włożeniem z powrotem do buteleczki.

Później posypałam połowę paznokcia jedną syrenką i trochę wtarłam palcem, a potem drugą połowę i wcierałam już wszystko, żeby powstało ładne przejście. To, co przyczepiło się dokoła i weszło w zagłębienia przy skórkach wyczyściłam pędzelkiem wilgotnym od cleanera. Ważne, żeby pędzelek był wilgotny, a nie ociekający, bo zaleje Wam całą stylizację. Na koniec top no wipe przeznaczony do pyłków (możecie użyć też takiego z dyspersją) i gotowe! Brzmi łatwo, prosto i przyjemnie i… z tymi syrenkami rzeczywiście tak było. Mam wrażenie, że to są produkty z kategorii “nie może się nie udać”.

Problem miałam jedynie z pomarańczowym kolorem na lewej ręce, bo mój lakier miał za słabą klejącą warstwę. Musiałam zetrzeć te kilka drobinek pomarańczowej syrenki, które przypadkiem się przyczepiły i pomalować pazur na inny kolor. Zdecydowałam się więc na róż, co widać na prawej ręce. Zarówno na lewej, jak i prawej finalnie wtarłam różową syrenkę, ale na lewej spod różu przebijał pomarańczowy lakier i dlatego uzyskałam inny odcień.

Podoba Wam się taka zabawa pyłkami? Macie już swój zestaw na lato? A może nosicie szron i napiszecie mi, jak to ugryźć, żeby było ładne, trwałe i funkcjonalne, bo chciałabym w końcu spróbować 🙂

Poniżej linki do produktów i ceny (mogą różnić się od aktualnych, te w $ pomnóż x4)

Baza NeoNail Base Hard 26zł link

Zielony Focallure 073 0,86$ link

Żółty Porter Beau 90513 – niestety, obecnie nie mogę znaleźć tych lakierów na Ali

Pomarańczowy CND’s 217 1,55$ link

Różowy Sioux 034 1,15$ link

Top Monasi no wipe 1,16$ link