AKTUALIZACJA: 2021r.

W poście:

1. Jakie akwarele wybrać?
2. Farby akwarelowe czy akrylowe?
3. Jaki pędzelek do akwareli?
4. Jak malować akwarelą?
5. Tutoriale Akwarela BOX

Moje akwarele – 33 kolory link

Akwarele to jedno z najgorętszych zdobień wiosenno-letnich. Zawsze, gdy robi się ciepło, jest na nie totalny szał i nic dziwnego. Tak samo, jak wymieniamy naszą garderobę na lżejszą, tak chcemy, aby nasze paznokcie zyskały lekkości i delikatności.

A do tego zdobienia farbami akwarelowymi nadają się idealnie. Akwarele są wręcz stworzone do subtelnych, zwiewnych malunków. Oczywiście, możliwości dają dużo większe, ale to właśnie te urocze, najczęściej kwiatowe wzory są najpopularniejsze i najczęściej odtwarzane.

W tym poście opowiem Wam, jak zabrać się za malowanie akwarelami, jakie farby i pędzle kupić oraz jak szybko namalować popularne wiosenne zdobienia 🙂

1. Jakie akwarele wybrać?

Według mnie mamy trzy podstawowe opcje. Każdą z nich omówię, a Wy dokonacie wyboru.
Ja zdecydowałam się na opcję b) i cały mój instruktaż Akwarela BOX wykonałam właśnie farbkami z Aliexpress.

a) Najtańsze farbki “dla dzieci” z papierniczego.

Wiemy, o czym mówimy. Malowaliśmy nimi w przedszkolu, a teraz robią to nasze dzieci. Farbki kosztują kilka złotych, dołączony jest do nich okropny pędzelek i można je dorwać w każdym papierniczym. Ja kupiłam moje za całe 10 zł. Co o nich sądzę?

To są zupełnie inne farby niż te, którymi powinniście malować. Mają mało pigmentu, są jakieś takie kredowe. Od nich zaczynałam i możecie zobaczyć, co udało mi się nimi zmalować. No coś się udało, więc nie powiem, że są całkiem do bani, ale jeśli marzą Wam się takie malunki i takie techniki akwarelowe, jakie widzicie u instruktorek, to darujcie sobie te farbki.

ALE! Jeśli siedzicie teraz w domu i tylko takie dziecięce farbki macie pod ręką, to spokojnie możecie spróbować coś nimi stworzyć – po prostu odradzam specjalnie wydawać na nie kasę, bo nawet tej dychy szkoda ;P

b) Troszkę droższe farby z Aliexpress.

Wybrałam 33 kolory – link

Trochę droższe niż te farbki z papierniczego są moje farby, czyli akwarele, które kupiłam na Aliexpress. Wybrałam je, bo po pierwsze nikt ich nie miał i chciałam je przetestować, a po drugie szukałam fajnej opcji w niezłej cenie. I trafiłam w dziesiątkę.

Ja wzięłam 33 kolory, ale możecie spokojnie wziąć najmniejszy i najtańszy zestaw 18 kolorów – też wystarczy na początek.Te farbki są dużo lepszej jakości i mają dużo lepszy pigment niż te za dychę z papierniczego, więc nie opłaca się ładować nawet dychy w tamte.

Jeśli tak, jak ja, chcecie przetestować akwarele, zobaczyć, czy w ogóle to Was kręci, sprawdzić czy macie ochotę i umiejętności malować tą technika, to polecam te farbki z Aliexpress – to jest taka dobra opcja dla początkujących, bo dużo nie wydajecie, a możecie uzyskać naprawdę satysfakcjonujący efekt.

Ja prawie cały Akwarela BOx zmalowałam tymi farbkami, więc naprawdę dają radę. Ale! Porównajcie ceny – jeżeli między tymi z Aliexpress i Sonnetami (info niżej) będzie mała różnica, to bierzcie Sonnety 🙂

c) Akwarele dla profesjonalistów.

To najlepsza jakościowo, ale też najdroższa opcja. Najczęściej polecane są farby Sonnet, Ładoga i Białe Noce (White Nights). O ile nie kupujemy kolorów na sztuki, to za zestaw musimy zapłacić jakieś kilkadziesiąt (a nawet sto kilkadziesiąt) złotych. Nie jest to mało, zwłaszcza jeśli istnieje opcja, że nie pokochamy akwareli i użyjemy tylko raz czy dwa.

Z tego, co wiem, jeśli chodzi o nail art, to naprawdę nie zauważycie różnicy pomiędzy farbami Sonnet, Ładoga a BN. Białe Noce są farbami najwyższej klasy, ale jeśli zamierzacie malować jedynie na pazurkach, a nie tworzyć profesjonalne, wielkoformatowe obrazy, to spokojnie farby Sonnet (również baaardzo wysokiej jakości) spełnią Wasze oczekiwania. Jest to cudowna jakość z bardzo, bardzo mocnym pigmentem. Nie dalej, jak wczoraj, gadałam na priv z jedną z naszych grupowiczek (Martusiu, jeśli to czytasz, to ślę buziaki), która cudownie opanowała technikę przezroczystości i malowała bezbłędnie, ale… przezroczystości nie było widać. Przyczyną okazał się właśnie za mocny pigment – Marta po prostu, mimo że dawała ciupkę farby, to i tak potrzebowała do niej mnóstwo wody, aby stworzyć efekt nachodzących na siebie płatków. Kochamy mocny pigment, ale czasami nawet on potrafi nam przeszkadzać ;P

Aktualnie maluję zarówno farbami z Aliexpress, jak i Sonnet. Jeżeli możecie sobie pozwolić na Sonnety, to właśnie je najbardziej polecam i to od razu zestaw 24 kolorów – jest w nim biel, która, mimo powszechnie panującej opinii, czasem w akwarelach się przydaje np. do malowania krajobrazów, czego też uczę Was w Akwarela Box 🙂

 

2. Farby akwarelowe czy akrylowe?

Nie jestem żadnym ekspertem, ale tak, to jest różnica. Więc podczas zakupów przeczytajcie dokładnie nazwę ;P

To są po prostu zupełnie różne produkty. Zarówno jednymi, jak i drugimi możecie malować na paznokciach, ale są to całkiem inne farby. To jak z widelczykiem i łyżeczką – zarówno jednym, jak i drugim można jeść ciasto, ale są to dwa zupełnie różne sztućce ;P

 

3. Jaki pędzelek do akwareli?

Ja mam jeden ukochany pędzelek do akwareli. I serio, wszystkie zodbienia, które widzicie w tym poście, namalowałam tylko nim. Jest to pędzelek Rembrandt, Pure Kolinsky, Series 100, Size 2. Kupiłam go stacjonarnie w sklepie plastycznym. Po prostu pojechałam i kupiłam 😀

Bardzo polecam ten pędzelek, jest z naturalnego włosia sobola i jest moim ulubionym. Jeśli wolicie pędzelki ze sztucznego włosia, to oczywiście takich szukajcie.

Na Aliexpress znajdziecie taniutkie zestawy pędzli zarówno z naturalnego włosia (tu włosy łasicy – link), jak i sztucznego (link). Ja preferuję do akwareli włosie naturalne, ale rozumiem, że nie każdy takie chce.
Aktualnie mam już dwa zestawy, bo te pędzle nie są dobre jedynie do akwareli! Mniejszymi maluję akwarelkę, ale np. większe idealnie nadają się do kolorowania hybrydami większych fragmentów np. w postaciach bajkowych (jeśli chciałabyś się nauczyć malować postacie bajkowe, kliknij TUTAJ).

 

Pędzelek do akwareli po każdym użyciu myję delikatnie w wodzie z mydłem i zostawiam do wyschnięcia 🙂

 

WAŻNE!
Nie mieszamy pędzelków! Czyli jeżeli przeznaczamy pędzelek do akwareli, to on ma być już zawsze do akwareli, jeśli do paintów, to ma być do paintów. Nie mieszamy w tych technikach pędzli. Do akwareli miejcie osobne pędzelki, których będziecie używać tylko do akwareli.

4. Jak malować akwarelą?

Postaram się tutaj przedstawić trochę teorii, bo ona również jest ważna, zwłaszcza dla osób początkujących 🙂

Malować możecie na każdym kolorze, ale najpopularniejsze są akwarele na bieli. Na zdjęciach możecie zobaczyć moje propozycje na różu i bazie z drobinkami (baza Beautilux BG02 – link).
Kolor podkładowy możecie pokryć matowym topem lub przemyć i zmatowić bloczkiem polerskim. W każdym razie, akwarelami malujemy na matowej powierzchni 🙂

Ja dzielę techniki malowania akwarelą na rozmycia i przezroczystości, bo inaczej się je wykonuje:

a) rozmycia
Rozmycia to po prostu technika rozmywania małej kropki/ trójkącika do pożądanego kształtu. Stawiamy mały punkcik farbki i wilgotnym pędzelkiem rozmywamy ją do kształtu, który chcemy uzyskać.
Po prawej widzicie przykłady rozmyć akwarelą 🙂

Ja dzielę techniki malowania akwarelą na rozmycia i przezroczystości, bo inaczej się je wykonuje:

b) przeźroczystości
Przezroczystości pozwalają nam na tworzenie pięknej głębi i niezwykle subtelnych zdobień. Tutaj interesuje nas duża plama rozwodnionej farby, którą należy w odpowiedni sposób zebrać pędzlem, tworząc zdobienie. Czyli jest to zupełnie inny efekt i inna technika niż rozmycia.
Po lewej stronie widzicie przykłady przezroczystości akwarelą 🙂

b) przezroczystości
Przezroczystości pozwalają nam na tworzenie pięknej głębi i niezwykle subtelnych zdobień. Tutaj interesuje nas duża plama rozwodnionej farby, którą należy w odpowiedni sposób zebrać pędzlem, tworząc zdobienie. Czyli jest to zupełnie inny efekt i inna technika niż rozmycia.
Po lewej stronie widzicie przykłady przezroczystości akwarelą 🙂

5. Mój instruktaż malowania akwarelami Akwarela BOX

Wiem, że na początku może się Wam wydawać, że strasznie trudno jest zacząć – milion opcji do wyboru, nie wiadomo, jak to wszystko ugryźć, jak podejśc do pierwszego wzorku, jak układać pędzel, jak nabierać i zbierać wodę itd.

Spokojnie! Uwierzcie mi, że da się nauczyć akwareli nie tylko bezboleśnie, ale wręcz bardzo przyjemnie!

Jeśli chcecie nauczyć się akwareli od podstaw, przepracować z moją pomocą i moimi materiałami zarówno przezroczystości, jak i rozmycia, a nawet dojśc do profesjonalnych krajobrazów (serio, serio!), to wystarczy, że dołaczycie do mojej grupy!

Przy okazji możecie zdobyć piękny certyfikat uczestnictwa w akwarelowym wyzwaniu – budujcie swoje portfolio i kolekcjonujcie pamiątki, świadczące o Waszym rozwoju <3

 

Przy okazji możecie zdobyć piękny certyfikat uczestnictwa w akwarelowym wyzwaniu – budujcie swoje portfolio i kolekcjonujcie pamiątki, świadczące o Waszym rozwoju <3

Setki dziewczyn już skorzystały i pokochały akwarele, a ich komentarze mówią same za siebie, tu jeden z nich: 

 

 A co Wy sądzicie o zdobieniach akwarelowych na paznokciach?
Podobają Wam się?
Umiecie i lubicie je wykonywać?
Wolicie technikę rozmyć czy przezroczystości?
Czekam na Wasze komentarze!