W poście:

1. Czym są maty do ćwiczenia ornamentów i dlaczego powstały?
2. Dla kogo są przeznaczone maty?
3. Czy malowanie na kartce ma w ogóle sens?
4. Mój progres – moje ornamenty kiedyś i dziś
5. Jak wyglądają maty i jak ich używać?
6. Jak pobrać moje maty do ornamentów?

Kochani, poniżej przedstawię Wam moje własne maty do nauki malowania ornamentów. Wiele z Was już te maty pobrało i z nich korzysta (dziękuję Wam za każde oznaczenie mnie i każdą wiadomość!), więc tym bardziej piszę ten post z dumą, że mój produkt realnie Wam się przydaje 🙂

Filmik, na którym możecie dokładnie obejrzeć maty, znajdziecie na moim fanpage, klikając w ten link

Dodatkowe 2 filmy – filmik, na którym pokazuję i tłumaczę dokładnie, jak ja maluję na tych matach oraz filmik z malowania ornamentów już na paznokciach (+ w bonusie trójkolorowe ombre na paznokciach) znajdziecie w grupie Paznokciowe Freak’i u Tricky.

Czym jest ta grupa i jak do niej dołączyć dowiecie się z tego posta – link

1. Czym są maty do ćwiczenia ornamentów i dlaczego powstały?

Maty to przygotowane przeze mnie karty w formacie A4, których używa się do nauki malowania drobnych elementów – te maty skoncentrowane są na wzorach ornamentowych.

Dlaczego powstały?

Jak pewnie wiecie, ja jestem samoukiem. Uwielbiam zdobienia paznokci i ornamentów także chciałam się nauczyć. Każda z nas chce być coraz lepsza nawet jeśli malujemy tylko hobbystycznie.

Niestety, ornamenty nie są łatwe. Trzeba nauczyć się współgrania wielu elementów, aby zaczęły dobrze wyglądać. Maty, które widziałam gdzieś w internecie i mogłam wydrukować nie były zbyt pomocne – narysowany bardzo skomplikowany wzór, który należy powtórzyć. Ale od czego zacząć? Który element namalować najpierw? Gdybym umiała po prostu powtórzyć skomplikowany wzór, który widzę, nie potrzebowałabym przecież żadnych mat ani żadnych pomocy ;P

Dlatego przygotowałam własne maty. Nie chciałam po prostu dać Wam kartki z trudnymi wzorami i powiedzieć “Malujcie!” – to bez sensu i nie przynosi efektów.

Przygotowałam maty według mojego pomysłu.
Pierwsza mata to podstawowe ruchy pędzla – łezki i zawijaski. Chodzi w nich o to, aby nasza ręka się rozgrzała, abyśmy wyczuły pędzel i te podstawowe pociągnięcia.

Później następują trzy etapy trudności – w każdym po trzy wzory. Trudność się zwiększa, ale – co jeszcze istotniejsze – moje maty są zróżnicowane kolorystycznie. Ile razy patrzyłyście na wzór i myślałyście “No wszystko fajnie, ale od czego zacząć?”. Dzięki moim matom ten problem przestanie Was dotyczyć. Wzory podzielone są kolorystycznie, dzięki czemu uczycie się, od czego zaczynać malowanie, a na czym kończyć. To ważna umiejętność przy każdym zdobieniu – trzeba wiedzieć, od czego zacząć i jak rozplanować wzór na tak małej powierzchni, jak paznokieć 🙂

2. Dla kogo są przeznaczone maty?

Ogólnie rzecz biorąc maty przeznaczone są dla każdego, kto chciałby nauczyć się ręcznych malowanek na paznokciach. Wiadomo, że naklejki i stemple są świetne (ja uwielbiam!), ale bardzo fajnie jest mieć możliwość wyboru. Dobrze jest umieć coś domalować, czasami brakuje nam jakiegoś akcentu, jakiejś linii, jakiegoś zawijaska – dobrze jest mieć na tyle opanowaną rękę, aby nie stanowiło to problemu.

Maty pomogą Ci opanować drżenie ręki oraz odpowiedni nacisk pędzla. Poczujesz i zrozumiesz, ile produktu nabierać, kiedy pędzel przyciskać, a kiedy odrywać i jak go prowadzić, aby malować perfekcyjne zawijaski. Zobaczysz, jak rozkładać wzory na czynniki pierwsze i jak rozplanować te wzory na pazurkach. Nauczysz się łączyć elementy, aby malować swoje własne kompozycje.

Maty sprawdzą się również dla osób, które nie chcą wydawać kilkuset złotych na kilkugodzinne warsztaty. Powtórzę to, co pisałam już w jednym z pierwszych postów na tym blogu (post o warsztatach w Indigo – link) – szkolenia są świetną sprawą, uczenie się od (naj)lepszych to zawsze świetna opcja, ale… na szkoleniach zdobywacie wiedzę. Uczycie się, jak coś zrobić. Aby jednak nabyć te umiejętności, aby wdrożyć je do swojej codziennej pracy, aby UMIEĆ, musicie wiele godzin poświęcić na ćwiczenia. Samodzielne ćwiczenia. Ćwiczenia w domu. Czasem po nocach. Po powrocie z pracy. Po przeczytaniu dzieciom bajki na dobranoc.

Samodzielne ćwiczenia są niezbędne i maty stanowią doskonałą do nich motywację – dużo łatwiej uczyć się etapami z “pomocnikiem” w postaci maty niż od razu zasiadać do paznokci.
Ponadto, na matach możecie malować zawsze i wszędzie, czyli właśnie wtedy, kiedy to Wam będzie wygodnie. Niczego nikt Wam nie narzuca. Ćwiczycie w zaciszu domowym i w swoim tempie 🙂

3. Czy malowanie na kartce ma w ogóle sens?

Zastanówcie się – czy nie znacie przynajmniej jednej osoby, która posiada tzw. talent plastyczny? Która zamienia w złoto wszystko, czego się dotknie – pięknie maluje nawet, gdy tylko “bazgrze” po kartce, umie robić śliczne makijaże albo genialnie ozdabia torty? Ja znam kilka takich osób.

Tak to już jest, że ten plastyczny talent objawia się najczęściej w wielu dziedzinach. Te osoby po prostu czują pędzel, kredki, ołówek. Po prostu im wychodzi. Te osoby – gdy tylko zainteresują się robieniem paznokci – najczęściej właściwie z dnia na dzień wykonują staranne, estetyczne paznokcie, a ich zdobienie również szybko są powyżej średniej.

I… jest też druga grupa ludzi 😉 Ci, którzy najpierw muszą się czegoś nauczyć, wyćwiczyć. Ja też jestem w tej grupie, więc wiem, co mówię.
Malowanie na paznokciach jest trudne. Malowanie ornamentów jest trudne. Są to drobne, bardzo precyzyjne wzory i to na malutkiej, a do tego wypukłej powierzchni. Aby je pięknie malować trzeba kilku rzeczy, m.in. odpowiedniego nacisku pędzla, odpowiedniego prowadzenia tego pędzla, umiejętności operowania produktem itd.

Oczywiście, możecie rzucać się od razu na głęboką wodę – nic nie umiem, przeszkadzają mi i pędzel, i paint, nie wiem od czego zacząć, ręka mi się trzęsie, wzory wychodzą grubaśne, a dodatkowo połowa zdobienia spływa na skórki. Możecie, ale po co? Ja bym się dość szybko zniechęciła, gdyby było bardzo trudno i gdybym nie widziała postępów. Gdy uczycie się języka obcego, to również zaczynacie od podstaw, prawda? Nie od razu od czytania książek w oryginale ;P

Maty są właśnie takim idealnym wstępem do malowania na paznokciach.
Uczycie się pracować pędzelkiem, uczycie się dozowania produktu, nacisku i panowania nad drżeniem ręki, a przy okazji rozkładania wzorów na czynniki pierwsze, a tym samym planowania własnych wzorów z poznanych elementów.
Gdy opanujecie już to wszystko na matach, pozostanie Wam tylko przeniesienie tych umiejętności na paznokcie – uwierzcie mi, będzie duuuuużo łatwiej.

Ja również przeszłam tę drogę, więc wiem, co mówię. Czytajcie dalej 😉

4. Mój progres – moje ornamenty kiedyś i dziś

Na zdjęciu po lewej widzicie moje pierwsze ornamenty – na instagramowych filmikach wszystko wyglądało prosto, więc myślałam, że dam radę. Wyszło, jak wyszło – topornie i grubo, przez co paint nie do końca się utwardził. Nie były to oczywiście najgorsze ornamenty z możliwych, ale umówmy się – najlepsze też nie i jakoś nie nabrałam ochoty na noszenie czegoś takiego na paznokciach ;P

To są moje ornamenty namalowane ostatnio na paznokciach (filmik z tych ornamentów i tego ombre znajdziecie w grupie na FB – więcej o grupie tutaj). Jestem żywym przykładem na to, że moje maty działają i że naprawdę można zrobić znaczny postęp, nawet jeśli wcześniej było raczej słabo 😉 Pamiętajcie jednak, że ćwiczenia to jedno, ale wiedza, jak to robić, to drugie – dlatego koniecznie obejrzyjcie dostępny wraz z matami filmik instruktażowy, na którym pokazuję moją technikę malowania ornamentów. Nie jestem żadnym ekspertem, ale zdradzam Wam w nim wszystkie informacje, które mnie pomogły malować lepiej 🙂

5. Jak wyglądają maty i jak ich używać?

Cały zestaw mat składa się z:
💪 maty rozgrzewkowej z podstawowymi ruchami pędzla
💪 3 mat z prostymi wzorami na początek
💪 3 mat z nieco bardziej rozbudowanymi wzorami
💪 3 mat z konkretnymi obrazami dla wytrwałych
💪 karty do monitorowania postępów
💪 bonusu – filmików instruktażowych, dotyczących malowania ornamentów i korzystania z mat.

Maty możecie wydrukować i malować na nich od razu (wtedy cała kartka po jej zamalowaniu będzie do wyrzucenia) lub wydrukować i zalaminować – wtedy nieutwardzony wzór będziecie mogli po prostu zmywać cleanerem i zalaminowane maty będą wielokrotnego użytku 🙂

Możecie wydrukować je w kolorze, aby uczyć się także rozkładania wzorów na czynniki pierwsze i tworzenia ich z mniejszych elementów, ale również wydruk czarno-biały świetnie się sprawdzi i pozwoli ćwiczyć rękę 🙂 Mata zniesie wszystko, a dodatkowo jest wielokrotnego użytku, więc każdy z Was będzie miał tyle prób i tyle czasu, ile potrzebuje <3

11 stron mat do ćwiczeń wzorów ornamentowych można pobrać w formacie PDF – wszystkie strony są specjalnie przygotowane nie tylko pod wydruk na domowych drukarkach, ale także pod wydruk profesjonalny (kolory, spady), czyli jeśli ktoś chciałby wydrukować je w profesjonalnej drukarni, to nie ma problemu 🙂

Są przygotowane z dbałością o najmniejsze szczegóły – wszystkie wzory są wyraźne, linie nie zlewają się, nie są zacienione. Przy tak drobnych elementach jakość mat ma ogromne znaczenie, więc warto ćwiczyć na tych, które są naprawdę najwyższej jakości.

W grupie (więcej informacji o grupie znajduje się w tym poście) czeka na Was filmik, na którym dokładnie pokazuję i tłumaczę, jak malować na matach 🙂

 

6. Jak pobrać moje maty do ornamentów?

Dołączyć do grupy, ponieważ maty są dostępne TYLKO dla grupowiczów 🙂
Jest nas już prawie 250 członków (a to grubo ponad tysiąc postów!), tworzymy paznokciową społeczność bez hejtu, wspieramy się wzajemnie w paznokciowym rozwoju i inspirujemy❤️

Dostęp do materiałów, znajdujących się w grupie jest płatny – kosztuje 7 zł/ mies.
To Ty decydujesz o przelewie i Ty go wykonujesz.
W każdej chwili możesz bez żadnych konsekwencji zrezygnować z bycia freakiem.

W grupie czekają nie tylko maty do pobrania, ale również np. moje niepublikowane nigdzie indziej tutoriale ze zdobień (chociażby tego krajobrazu, który widzicie poniżej) oraz filmik z podnoszenia skórek frezem 🙂
Na marzec/ kwiecień planuję też filmiki z malowania akwarelą na paznokciach dla początkujących i nie tylko 🙂

Czekam na Wasze komentarze!
Jeśli chcecie dołączyć do grupy, kliknijcie w link
Jeśli potrzebujecie więcej informacji o grupie kliknijcie w ten link